22 czerwiec 2013 to ważna dla mnie data. 

Tego, oby słonecznego, dnia, jeśli moja połówka ze stresu nie zejdzie na zawał, wezmę ślub :] 

Mnóstwo rzeczy na ten dzień robię własnoręcznie (mój K. mi dzielnie asystuje), z tego też względu nie mam czasu na regularne tworzenie i zaglądanie na bloga. Sprawy nie ułatwia fakt, że mieszkamy w Irlandii, a nasze wesele będzie w Polsce, ktoś kto organizował tak duże przedsięwzięcie na odległość, wie, o co chodzi. Ale wracając do tematu, dziś nadeszła wiekopomna chwila i chciałabym Wam, z lekką tremą, pokazać...

...moje zaproszenia ślubne!

Zamysł był prosty. Miało być lekko, słonecznie i kojarzyć się z plażą, a same zaproszenia miały wyglądać na starsze niż w rzeczywistości. Jak wyszło? Oceńcie same :) Gościom, na szczęście, bardzo się podobało :)

*** 

June 22, 2013 it’s an important date for me.

This, I hope sunny day, if my fiancée will not get a heart attack, I’ll get married :]

Lots of things on this day I’m doing by myself (K. is bravely assisting), for this reason I do not have time to regularly create and post on my blog.

Things are not facilitated by the fact that we live in Ireland, and our wedding will be in Poland, someone who organized such a large project at a distance knows what I’m talking about. But let’s go back to the topic, today the memorable moment came and I would like to show you...

 ...my wedding invitations!



The idea was simple. I wanted it to be sunny and associate with the beach and they suppose to look older than they actually are. What’s the result?  Judge yourself :) Guests, thankfully, really enjoyed it :)


Powstało ich prawie 70 sztuk. Wszystkie są w formie pudełeczka 12x12 cm, strona główna została obstemplowana, środek wydrukowany i ozdobiony muszelkami, rozgwiazdami i ozdobnym sznurkiem. Dodatkowo do każdego zaproszenia wsadzone było potwierdzenie przybycia, również zrobione na tym samym papierze :) I choć może wprawne oko powie, że są niedoskonałe, to dla mnie są idealne i jestem z siebie baaardzo dumna :D

Wykorzystałam tutaj:
do tego malutkie muszeleczki i rozgwiazdy kupione na Allegro :)

Przy okazji zgłaszam moje robione z sercem zaproszenia do wyzwania nr 8 "Żyj miłością" na Piątek Trzynastego :)

Moc uścisków

*** 

I’ve made nearly 70 invitations. All are in the form of boxes 12x12 cm. I stamped a sentiment of the central panel, decorated it with shells, starfish and cord. I created wedding confirmations as well, on the same paper. An well-trained eye can say they are imperfect, but for me they’re perfect. I’m sooooo proud of myself :D

Used materials: 
plus small shells and starfishes bought on Allegro :)


 I submit my handmade invitations on this challenge :)

Lots of hugs 
Fiołeczek